Blog prawniczy na #Więcej + ELSA w tle

Rafał Chmielewski        28 marca 2017        Komentarze (0)

Nie opadł jeszcze kurz po toruńskiej konferencji Marketing_Prawniczy 2.0, zorganizowanej z niemałym rozmachem przez tamtejsze uniwersyteckie Koło Naukowe Marketingu Prawniczego, a już moje myśli gnają do kolejnego toruńskiego wydarzenia. Tym razem organizowanego przez ELSA o nazwie #Więcej.

Tamże będę opowiadał studentom  prawa o tym, jak efektywnie prowadzić blog w kancelarii prawnej. Efektywnie, czyli TANIO (pieniądze oraz czas!!!) oraz SKUTECZNIE (w dotarciu do klienta).

O czym jest #Więcej?

Moja wizytówka podczas wydarzenia:

Zapraszam i zachęcam!

🙂

Rozdaję Pamiętnik Adwokata

Rafał Chmielewski        24 marca 2017        30 komentarzy

Jest 24 marca 2017 roku – godzina 11.55. Właśnie rozpocząłem swoje przemówienie podczas Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej marketing_prawniczy 2.0

Zabawa polega na tym, że pierwsze 10 osób, które zostawią komentarz pod tym postem, otrzyma bezpłatnie Pamiętnik Adwokata z AUTOGRAFEM autora, czyli moim autografem 🙂

Zabawa kończy się z chwilą zakończenia mojego wystąpienia, czyli po 20 minutach, dokładnie o godz. 12.15.

Czas…. START! 🙂

 

Miło mi zakomunikować, że web.lex objął patronatem medialnym V Ogólnopolską Konferencję Naukową Prawa Małżeńskiego i Rodzinnego, pt.: „Miejsce prawa rodzinnego w systemie prawa”, która odbędzie się w dniu 26 kwietnia 2017 r. (środa) na Wydziale Prawa i Administracji UWM w Olsztynie.

Celem konferencji jest pomoc w sformułowaniu oceny obowiązującego prawa rodzinnego w różnych systemach prawnych, tak w prawie kanonicznym, jak i świeckim, w Polsce i w innych krajach europejskich, m.in. z zakresu prawa konstytucyjnego, cywilnego, administracyjnego, a także formułowanie postulatów de lege ferenda. Problematyka ta jest szczególnie pilna w sytuacji coraz mocniejszego wołania o bardziej prorodzinne prawodawstwo oraz właściwą politykę społeczną, gospodarczą i finansową. Tematykę można potraktować wielopłaszczyznowo.

Serdecznie zapraszam! 🙂

Link do wydarzenia na FB >>

Link do strony WWW >>

Po co Ci blog prawniczy w kancelarii

Rafał Chmielewski        19 marca 2017        Komentarze (0)

W najbliższy piątek, czyli 24 marca, podczas konferencji zorganizowanej przez Koło Naukowe Marketingu Prawniczego na Uniwersytecie M.K. w Toruniu, będę opowiadał o tym, po co w kancelarii jest blog prawniczy. Albo inaczej: do czego się on może przydać każdemu prawnikowi.

Obok mnie jako prelegenci udział wezmą prawnicy, z którymi web.lex od kilku lat już współpracuje: Katarzyna Przyborowska (Temida jest Kobietą), Aneta Sieradzka (Prawo w transplantacji) oraz Mikołaj Lech (Prawna ochrona znaków towarowych). Warto przyjść i warto posłuchać 🙂

Zresztą to nie jedyny mój występ w nadchodzących dniach… Za dwa tygodnie czeka mnie Law Summit w Warszawie, potem w kwietniu jeszcze raz Toruń – warsztaty z blogowania prawniczego organizowane przez ELSA…

Lubię wystąpienia publiczne, chociaż nie dają mi one efektów, jakich można by się spodziewać. Jednak traktuję je trochę tak, jak mój wkład w życie świata, swego rodzaju dziesięcinę. Poświęcam w ten sposób to, co jest najcenniejsze, czyli swój czas.

Ludzie listy piszą i piszą też komentarze w prawniczych blogach

Rafał Chmielewski        16 marca 2017        2 komentarze

I rzecz będzie właśnie o tych komentarzach … w blogu prawniczym.

No więc … zawsze ten temat budzi wiele kontrowersji. Czy jestem na szkoleniu, czy na spotkaniu, wciąż słyszę:

A jak z tymi komentarzami, bo wiesz Rafał … nie chcę by mi ktoś w blogu zostawiał jakiś spam… ja jestem poważnym adwokatem i nie mogę sobie pozwolić na jakieś chamstwo w swoim blogu …

Oczywiście! Nikt nie chce i nie może!

Natomiast musisz wiedzieć, że masz zawsze pełną dowolność edycji zostawianych w Twoim blogu komentarzy. Możesz je wycinać w części, zmieniać, usuwać i zmieniać autora komentarza i możesz usuwać każdy komentarz w dowolnym momencie. Masz zatem 100% dowolność. 

Inna wątpliwość jaka się pojawia najczęściej, to czy można pozostawić komentarz nie opublikowany w systemie do momentu, aż Ty sam go zatwierdzisz. Oczywiście! Praktyka jest zazwyczaj taka: autorzy na początku blogowej przygody chcą wyłączyć komentarze i samemu potwierdzać ich publikację, ale po jakimś czasie zdają sobie sprawę z tego, że nie ma to większego sensu. A tylko przysparza to dodatkowej roboty. Zresztą zawsze masz podgląd tego, co dzieje się w komentarzach, gdyż system bloga powiadamia Cię o nowych komentarzach i ich treści. Jeśli uznasz, że jest nieodpowiednia i nie chcesz jej u siebie widzieć, możesz ją szybko usunąć.

A co ze spamem? Hmm…. to jest problem właśnie … w prawniczym blogu masz specjalny filtr, który wyłapuje niechciane wiadomości. Jednakże wyłapuje te, które tworzone są i rozsyłane przez roboty. Natomiast naturalnie nie wyłapuje spamu, który tworzony jest ręcznie. Np. przez pracownika jakiejś agencji, która w prawniczym blogu promuje swojego klienta w komentarzach tego bloga.

I w związku z tym, iż taki wytrwały „pracuś” musi wyprodukować setki spamerskich komentarzy, to z braku czasu zbytnio nie analizuje artykułu (dobrze jeśli w ogóle przeczyta jego tytuł), pod którym go zostawia i pisze jakieś farmazony w stylu: Świetny artykuł! Będę polecał. A jako autor tego komentarza widnieje nazwa firmy, na rzecz której pracuje. Nazwa „autora” takiego komentarza jest zazwyczaj podlinkowana do strony klienta agencji.

Taki „analogowy” spam trzeba po prostu usuwać ręcznie. Nie ma na to rady – dobrze, że nie ma go wiele. Chociaż, o dziwo, czasem treść takiego komentarza jest dość merytoryczna i można go nawet zostawić, ale wtedy koniecznie trzeba usunąć adres, do którego linkuje nazwa autora, żeby nikt sie na Twoich barkach nie promował.

Czy na komentarze trzeba odpowiadać? Wielu początkujących autorów blogów prawniczych nieco się waha przed ilością czekającej ich pracy. Spokojnie … komentarzy w prawniczych blogach wiele nie ma na szczęście. A odpowiadać koniecznie trzeba. Dlaczego? To jest już opowieść na inny post. 🙂 Natomiast pamiętaj, że nie możesz zwyczajnie olewać czytelników. Jeśli ktoś zostawia Ci wartościowy komentarz, to wcześniej poświęcił (Tobie) czas na przeczytanie i zrozumienie artykułu, pod którym komentarz zostawia, zrozumienie jak działa system komentowania, wypełnił te wszystkie potrzebne tabelki i napisał komentarz! To naprawdę jest sporo roboty, w szczególności w tych czasach, kiedy właśnie tego czasu wszystkim brakuje.

Dlatego na komentarze odpowiadać trzeba. Koniec – kropka.

A co zrobić, kiedy pytania mają wymiar tradycyjnej darmochy? O tym next time 🙂