30.000 wyrazów (203.603 znaków ze spacjami)

Rafał Chmielewski        05 marca 2016        6 komentarzy

Każda podróż zaczyna się od pierwszego korku. Ja ich zrobiłem już 30 tysięcy. 

Jako że pierwszy krok zrobiłem 5 stycznia, czyli 60 dni temu, wychodzi na to, że dziennie robię średnio 500 kroków (wyrazów).

Obecnie kończę rozdział VII – o komentarzach w blogu prawniczym i co z nimi zrobić. W rozdziale kolejnym napiszę o promocji bloga i … zostanie Zakończenie. A w nim będzie… inspirująca historia 🙂


Zrzut ekranu 2016-03-05 o 17.49.52

 

***

Chcesz zobaczyć fragment książki?

 

Jeśli tak, to zostaw mi swój adres e-mail. Przyślę Ci link do ściągnięcia obszernego fragmentu o ustalaniu Tematu Bloga prawniczego, a dodatkowo jako pierwszy dowiesz się o publikacji PAMIĘTNIKA ADWOKATA:

 

Wpisz adres e-mail:



{ 6 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Daniel Anweiler | Odszkodowania za błędy medyczne Marzec 5, 2016 o 18:36

Gratuluje Panie Rafale. 😀

Odpowiedz

Rafał Chmielewski Marzec 5, 2016 o 21:14

Dziękuję Panie Danielu!

Teraz mi do głowy przyszło: ciekawe ile wyrazów zostawiłem w swoim blogu marketingowym? Tam jest 778 artykułów … 🙂

Odpowiedz

Daniel Anweiler Marzec 6, 2016 o 11:20

Starczyło by pewnie do wydania wielotomowej encyklopedii „Prawnicze blogowanie od A do Z”.

Odpowiedz

Rafał Chmielewski Marzec 6, 2016 o 20:55

HAHA 🙂 Ale tak na serio to myślałem o książce gdzie byłyby zebrane najpopularniejsze artykuły z tego bloga wraz z jakimś komentarzem. 🙂

Pozdrowienia Panie Danielu! 🙂

Odpowiedz

Daniel Anweiler | Odszkodowania za błędy medyczne Marzec 7, 2016 o 14:49

Z komentarzami czytelników czy Pana?

Odpowiedz

Rafał Chmielewski Marzec 7, 2016 o 15:41

Moimi, ale też tymi od czytelników 🙂

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: