Kto tak naprawdę czyta blogi prawnicze?

Rafał Chmielewski        20 stycznia 2016        8 komentarzy

Teraz, tworząc kolejne wersy Pamiętnika Adwokata, skupiam się na obalaniu mitów związanych z blogiem prawniczym. Napisałem swego czasu nawet fajny, krótki artykuł na ten temat w moim blogu e-marketingowym (zobacz tutaj >>) i teraz posłużył on w części za podstawę całego rozdziału w poradniku.

Jaki będzie efekt, przekonasz się, mam nadzieję, całkiem niedługo. Natomiast teraz chciałbym przytoczyć Ci fragment dotyczący powszechnej wątpliwości, że blogi prawnicze to czytają tylko osoby fizyczne, a także, że klientami autorów blogów prawniczych są wyłącznie takie osoby, a nie przedsiębiorcy. 

Cóż … z mojego doświadczenia wynika, że jest zupełnie, ale to ZUPEŁNIE inaczej. Posłuchaj mojego opowiadania:

Blog jest skuteczny jedynie dla osób fizycznych

Jednym z najczęściej powtarzanych mitów jest ten, że blog prawniczy jest skuteczny jedynie wtedy, kiedy jest skierowany do osób fizycznych. Nic bardziej mylnego. Dlaczego? Przyczyna jest prosta: osoby fizyczne w naszym kraju dużo rzadziej niż firmy korzystają z pomocy kancelarii prawnych. I blog prawniczy tutaj niestety niewiele zmienia. Dobrze wszyscy wiemy natomiast, że póki co u przedsiębiorców jest inaczej. Dużo łatwiej wydać jest pieniądze na obsługę prawną firmie niż osobie fizycznej. Dlatego najlepszymi klientami po lekturze bloga prawniczego są właśnie przedsiębiorcy. Oczywiście blogi skierowane do osób fizycznych są odwiedzane o wiele częściej, ale nie jest tak, że ten duży ruch bezpośrednio przekłada się na liczbę klientów. Bywa nawet, że blog o dobowym ruchu 30 przynosi wielokrotnie większy dochód, aniżeli blogi do których zagląda 4.000 osób na dobę.

Przy okazji obalania tego mitu w rozmowach z kancelariami z reguły pojawia się pytanie: czy blogi prawnicze czytane są przez prezesów firm. Cóż, tego to nikt nie wie na pewno dopóki nie zostaną przeprowadzone jakieś badania. Jednakże nawet to, że nie są czytane przez CEO’s nie oznacza, że blogi w tej grupie docelowej nie mają sensu. Jest wręcz przeciwnie. Gdyż nawet, jeśli prezesi blogów prawniczych nie czytają, to czytają je ich podwładni, czy osoby w jakiś sposób zależne od ich firm i mogące polecić ten czy inny blog, autora tego bloga, prawnika, oraz cała rzesza innych ludzi. A nigdy nie wiadomo jakimi ścieżkami wiadomość o blogu się rozchodzi i czasami relacje klientów, którzy przyszli po lekturze bloga, są wręcz zaskakujące. Ale najważniejsze jest to, że blogi mające w grupie docelowe firmy radzą sobie dużo lepiej. 

Widzisz zatem, jak jest 🙂

*****

Dziś miałem przyjemność częściowo tworzyć w kawiarni. Kawiarnia to dla mnie najlepsze miejsce do pisania. Wbrew pozorom, pomimo lekkiego hałasu najlepiej mogę się tam skupić. I nie jest to cecha tylko moja, ale wielu wybitnych przedstawicieli nauki i sztuki pracowało i pracuje właśnie w taki sposób. Przypadek? Nie sądzę … 😉

IMG_0971

 

{ 8 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

bartoszkowalak Luty 8, 2016 o 21:40

Moim zdaniem blogi prawnicze najczęsciej czytaja prawnicy 🙂 Pozdrawiam

Odpowiedz

Rafał Chmielewski Luty 10, 2016 o 00:26

HAHA 🙂 Witam Panie Bartoszu!

Być może tak 🙂 Ale poza tym są jeszcze inni. I na tych innych nam zależy 🙂

Chociaż, jeśli blog ma odwiedziny np. 4 tys. na dobę, to jest mało prawdopodobne, aby przynajmniej 2001 czytelników to byli prawniczy dzień w dzień 🙂

Serdecznie Pana pozdrawiam! 🙂
Rafał 🙂

Odpowiedz

Michał Maj 18, 2017 o 14:25

Może i masz rację, że blogi prawnicze zazwyczaj czytają prawnicy, ale nie do końca bym się z tym zgodził. Dużo ludzi szuka porad, bo nie stać ich na poradę prawnika.

Odpowiedz

Wojtek|Umowaorobotybudowlane.pl Maj 30, 2017 o 22:29

Dobry wieczór 🙂
Prezesi i ich podwładni na pewno czytają blogi prawnicze. Nieraz miałem zapytania telefoniczne lub mailowe o wykonanie usługi w związku jakimś tematem poruszanym w swoim blogu. Przedstawiał się np. pracownik, że dzwoni na prośbę Pana Prezesa bo chciał się dowiedzieć jak wygląda współpraca, albo czy nie podjąłbym się prowadzenia jakiejś sprawy itp. Były i maile od członków zarządów spółek.
Pozdrawiam
Wojtek 🙂

Odpowiedz

Rafał Chmielewski Maj 31, 2017 o 09:58

O! To bardzo interesujące Wojtku! 🙂 Bardzo Ci dziękuję!

Kolejny dowód na to, że blog prawniczy służy także przedsiębiorcom 🙂

Serdeczności Wojtku!
Rafał 🙂

Odpowiedz

Wojtek|Umowaorobotybudowlane.pl Maj 31, 2017 o 21:56

Dziękuję Rafale. 🙂 Wszystkiego dobrego. 🙂

Odpowiedz

Piotr Bydłowski Czerwiec 6, 2017 o 00:23

Właściciele firm SEO też czytają 😀 Pozdrawiam

Odpowiedz

Rafał Chmielewski Czerwiec 6, 2017 o 08:42

HAHA 🙂

„Cała Polska czyta (dzieciom) blogi prawnicze.” 😉

Ale może coś w tym jest – w naszej Grupie jest 150 blogów – każdy czytany przez średnio 400 osób na dobę, co daje 60 tys. na dobę, a w mies. 1.800.000. Wychodzi na to, że przez rok docierają do połowy Polaków.

I mam na myśli tylko blogi prawnicze z Grupy web.lex A blogów tych jest więcej przecież.

Pozdrowienia Panie Piotrze!
Rafał 🙂

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: