A co zamiast bloga prawniczego?

Rafał Chmielewski        25 listopada 2017        Komentarze (0)

Spójrzmy prawdzie w oczy: nie da się wiecznie myśleć wyłącznie o kancelarii. A o prawniczym blogu tym bardziej. Czasem warto, a nawet dla zdrowia mentalnego – trzeba, wrzucić na luz. I sięgnąć po jakąś rozrywkę.

Najlepsza rozrywka to ruch. A co jeśli pada, wieje i wali piorunami? Albo co jeśli nawet na ruch nie masz już ochoty?

Zawsze możesz zabrać się za sprzątanie w domu! Na pewno coś tam znajdziesz do ułożenia, zmycia, starcia, uporządkowania, zaplanowania, itd. 😉 Albo możesz obejrzeć coś fajnego na Netflix. Albo poczytać.

Co?

Kto co lubi. Ja na przykład ostatnio poczytuję Przekrój. Który – muszę to przyznać – w połączeniu z Netflix zabiera mi ostatnio chyba za wiele czasu 😉 Ale jedno i drugie jest idealną rozrywką na długie wieczory. Te, które właśnie nastały.

Jest jednak jeszcze jedna opcja. Bo czasem możesz mieć poczucie, że jednak te rozrywki zajmują Ci za dużo czasu… Znasz to uczucie lekkiego poczucia winy? HAHAHA!!! Wtedy pozostaje do poczytania coś między Przekrojem a komentarzem do KPC. No, może bliżej Przekroju, ale w klimacie prawniczym:

PRAWNICY KOCHAJĄ INACZEJ

A więc portal lifestylowy dla prawników, prawniczek i prawniczątek (rodzaj nijaki – nie wiem, czy poprawnie). Czego możesz się z niego dowiedzieć? No na przykład, że na długi zimowy wieczór można do lektury Przekroju założyć coś z kaszmiru. Albo dlaczego warto obejrzeć serial Absentia, w którym rzekomo trupów jest więcej niż grzybów w lasach tej jesieni. Możesz także się dowiedzieć co czytać, gdzie jeść, gdzie pić (kawę), albo jak wygrać profesjonalną sesję zdjęciową, tudzież jak powinna wyglądać pani prokurator. Artykułów jest sporo, nie są długie, napisane z typowym zespołowi redakcyjnemu humorem i odrobiną ironii.

A na koniec możesz także iść na zakupy! Kubek, bluza z kapturem, poduszka … idealne jako dodatki do lektury portalu na długi jesienny wieczór.

A czy prawnicy kochają inaczej? 

Bo ja wiem… Wydaje mi się, że i tak, i nie – jak to w życiu 😉 Tak, bo jesteśmy bardziej świadomi konsekwencji. Nie, bo emocje to emocje. A te rodzą się z reguły wbrew naszej woli. Ważne, że „życie nie kończy się na prawie”. 🙂

 

Jak szybko zdobyć punkty szkoleniowe? Prowadząc BLOG PRAWNICZY!

Rafał Chmielewski        17 listopada 2017        4 komentarze

Tak, tak! Na serio!

Skąd to wiem?

Ano z bloga Katarzyny Solgi o tym, Jak prowadzić kancelarię >> Kasia właśnie zamieściła w swoim blogu kilka nieznanych szerzej sposobów na pozyskanie dodatkowych punktów szkoleniowych radcy prawnego czy adwokata.

Wśród tych sposobów są wywiady, podcasty, artykuły, ale także BLOGI! Okazuje się bowiem, że…

taka publikacja to świetny sposób na zdobycie punktów. Lepszy, niż szkolenie. Zajmujący zdecydowanie mniej czasu. Przede wszystkim jednak, jest to sposób, który pozostawia po Tobie trwały ślad w sieci, pomaga budować wizerunek eksperta i często zdobywa klientów dla kancelarii.

Najlepiej oczywiście mieć własny blog. To rozwiązuje problem punktów skutecznie i raz na zawsze, niejako przy okazji. Celem bloga nie jest przecież zdobywanie punktów, tylko zdobywanie klientów. Punkty to tylko dodatkowy, przyjemny bonus.

Tyle Kasia Solga na temat punktów za bloga (nawet fajnie brzmi: „Punkty za bloga” ;-))

A więc jeśli brakuje Ci punktów szkoleniowych, to do końca roku załóż bloga i napisz kilka artykułów! Proste! A do tego jeszcze będziesz miał narzędzie wzmacniające wizerunek i markę kancelarii. Same korzyści!

Cały artykuł przeczytasz TUTAJ >>

Jak prowadzić kancelarię prawną, Katarzyna Solga

Dlaczego warto lecieć z web.lex

Rafał Chmielewski        17 listopada 2017        2 komentarze

Mówiąc wprost: jeśli prowadzisz swojego bloga samodzielnie – masz spory problem z ruchem, z widzialnością tego bloga w wyszukiwarkach, z niedostateczną ilością odwiedzin. Być może nawet tego nie wiesz, gdyż nie masz porównania do innych blogów. Powiem więcej! Sytuacja się zmienia – treści jest coraz więcej i będzie jej jeszcze więcej, zatem stale rośnie konkurencja dla Twojego bloga, co na pewno już wpływa na jego popularność i negatywnie na budowę marki Twojej kancelarii.

Co się dzieje, kiedy Twój blog znajduje się w Grupie web.lex? I ma profesjonalne wsparcie?

Napisałem o tym kiedyś, co się dzieje, kiedy blogiem zaczyna opiekować się web.lex. Ruch w takim blogu skacze od razu w górę: ZOBACZ TEN ARTYKUŁ TUTAJ >>

A wczoraj w naszej Grupie zakończyliśmy tydzień rekomendacji. W ramach wspólnej zabawy przez tydzień polecaliśmy swoje blogi. Efekt jest taki, że każdy polecony blog zyskał dodatkowy ruch na bardzo długi czas. Zobacz wzrost ruchu w początkującym blogu i dojrzałym:


Tak samo, jak w realu warto się łączyć, tak samo w sieci współpraca jest najlepszym sposobem na budowę marki swojej kancelarii. Możesz sam tracić czas a efekt może być coraz gorszy. Albo może współdziałać i współpracować. Na przykład z 160 blogami prawniczymi w ramach Grupy web.lex.

*****

Zobacz, jak pomagamy kancelariom prawnym zdobywać świat za pomocą prawniczych blogów >>

Zabezpieczony: web.lex’owy WIELKI Tydzień Miłosierdzia – podsumowanie

Rafał Chmielewski        17 listopada 2017        6 komentarzy

Ta treść jest chroniona hasłem. Aby ją zobaczyć, podaj hasło poniżej:

Zabezpieczony: Wielki Tydzień Miłosierdzia

Rafał Chmielewski        06 listopada 2017        Komentarze (0)

Ta treść jest chroniona hasłem. Aby ją zobaczyć, podaj hasło poniżej: