Trochę całkiem innych przemyśleń

Rafał Chmielewski        18 maja 2018        4 komentarze

Jak wiesz, ostatnio bardziej poświęcam się mojemu nowemu blogowi, podcastowi w zasadzie – W drodze do kancelarii. Prowadzę rozmowy z różnymi prawnikami – mniej lub bardziej doświadczonymi. Rozmawiamy o praktycznej stronie prowadzenia prawniczego biznesu.

Muszę Ci powiedzieć, że każda taka rozmowa jest niezwykle inspirująca. Po każdej mam ochotę uściskać swojego rozmówcę. Wiele dzieje się poza “anteną”. Słyszę wiele osobistych przemyśleń, słów, które nie mogą ujrzeć światła dziennego. Ale stanowią one całe sedno duszy i serca kancelarii prawnej. To, co może być powiedziane głośno, możesz usłyszeć w kolejnych podcastach.

Możesz tam usłyszeć np. o tym, jak usługi prawne są sprzedawane, jak sobie radzić z konkurencją, jak organizować sobie czas aby wystarczyło go na własne pasje, rodzinę i zachowanie zdrowia. Zachęcam Cię do posłuchania, bo sam zobaczysz, że źródło sukcesu zazwyczaj tkwi zupełnie gdzie indziej, niż powszechnie się sądzi. Zajrzyj tutaj >>

******

Jak sobie radzić ze stresem? Miewasz takie sytuacje?

Na pewno sposobów jest wiele. Ja Ci opowiem o moim…

Kiedyś, kiedy jeszcze pracowałem za biurkiem w korporacji na nastym piętrze warszawskiego wieżowca, od czasu do czasu sytuacja wymykała się spod kontroli. Wiesz jak to jest, kiedy czujesz się osaczony przez problem, ludzi, i czarną przyszłość… Masz ochotę wyć, albo komuś przyłożyć w zęby.

Najważniejsze aby zdać sobie sprawę z tego, że to jest tylko i wyłącznie twój ogląd całej sytuacji. To nie jest stan obiektywny, ale wyłącznie Twoje odczucia. Ktoś inny w tym położeniu zachowa się zupełnie inaczej i inaczej się poczuje. Zatem nie ma co reagować emocjonalnie tylko racjonalnie.

Ja po prostu wychodziłem. Na zewnątrz. Najlepiej z dala od ludzi. Siadałem na ławce, najlepiej najbardziej schowanej od świata, zamykałem oczy i próbowałem odczuć słońce, wiatr, posłuchać głosów miasta. I z reguły emocje po kilkunastu minutach uchodziły. Wracałem z innym nastawieniem, spokojniejszy i pewniejszy siebie.

Oczywiście nie jest łatwo wyjść – bo zawsze “coś” nie może czekać. Wszystko jest na już. Ale … olać to. Po prostu. ASAP nie znaczy natychmiast, tylko tak szybko, jak to możliwe. A możliwe może być dopiero wtedy, kiedy opadną twoje emocje.

******

Na szczęście obecnie nie mam takich problemów, a sytuacje stresujące zdarzają mi się wtedy, kiedy moje dziecko wymiotuje w samochodzie. Wyznaję wartości, zgodnie z którymi każdy z nas powinien mieć czas na to, aby w dowolnej chwili “położyć się na gałęzi i posłuchać, jak pana deszcz”. Ta filozofia przyświeca web.lex, tego “wymagam” od naszych pracowników i współpracowników i chcę, aby takie wartości w web.lex respektowali  nasi klienci.

Nie oznacza to, że zamiast pracy leżymy i słuchamy, ale oznacza to, że czujemy się szczęśliwsi, spokojniejsi, bardziej dowartościowani, szczęśliwsi, lepsi. Jeśli chcesz, zapytaj np. Mateusza (Mateusz.Kapuscinski@web-lex.pl) – pisząc to nie uzgodniłem z nim odpowiedzi… możesz być pewien. Możesz zresztą zapytać kogo chcesz.

Za tydzień, dokładnie za tydzień, odbędzie się siódma konferencja web.lex Meeting. Spotkanie wyjątkowych prawników, z którymi mamy honor i zaszczyt współpracować, wspierając ich kancelarie w rozwoju za pomocą prawniczych blogów.

Zapewne nie będzie Cię na tym spotkaniu, gdyż zapewne nie korzystasz z naszego wsparcia. To nic. Być może spotkamy się przy innej okazji. Być może będziesz kiedyś korzystał z naszej wygodnej księgowości (web.lex Bookkeeping), albo dasz datek na naszą fundację (Fundacja web.lex), w której będziemy finansowo wspierali chore dzieci z prawniczych rodzin. Albo może będziemy mieli kiedyś przyjemność wspierania Twojego bloga – kto wie. Świat jest bogaty w możliwości i niejedno nas wszystkich łączy.

Podczas tegorocznego web.lex Meetingu gościmy partnersko twórców i właścicieli systemu do zarządzania kancelarią prawną on-line Vicarius e-kancelaria. W mojej opinii najlepszego systemu z najlepszą obsługą klienta.

******

Tyle przemyśleń na piątek 🙂

Żyj długo i w dostatku mój Przyjacielu!

Rafał 🙂

{ 4 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Paweł Maj 22, 2018 o 12:13

Żyj długo i w dostatku mój Przyjacielu!
Paweł
Ps Dzięki za życzenia 🙂

Odpowiedz

Rafał Chmielewski Maj 22, 2018 o 13:00

Dziękuję Pawle za Twoją pamięć 🙂
Rafał 🙂

Odpowiedz

Adam Maj 29, 2018 o 08:47

super wpis muszę przyznać.

Odpowiedz

Rafał Chmielewski Maj 29, 2018 o 14:51

Adamie, dziękuję! 🙂

Dużo dobrego Ci życzę!
Rafał 🙂

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: