Rafał Chmielewski

Jestem prawniczym blogerem od 2008 roku. Od 2009 roku prowadzę blog o e-marketingu prawniczym. Od tego czasu też kieruję web.lex - firmą konsultingową wdrażającą najlepsze na świecie blogi prawnicze w Polsce i za granicą.
[Więcej >>>]

Jak wiesz, od jakiegoś czasu współpracujmy z kijowską kancelarią prawną PLP Law Group. Wspieramy jej dwa blogi skierowane do polskich przedsiębiorców: Jak założyć firmę na Ukrainie oraz Windykacja na Ukrainie [przy okazji – jeśli masz na tapecie jakieś tematy związane z prawem na Ukrainie to zachęcam Cię do kontaktu z PLP].

Jak wiesz, a może jeszcze nie – więc za moment się dowiesz, że stajemy na głowie, aby POMÓC naszym Autorom w rozwoju ich kancelarii. Stąd liczne świetne opinie o web.lex. Dostajemy także liczne inne niespodzianki, jak choćby ta, że nasi ukraińscy klienci sami z siebie zorganizowali web.lex’owi promocję w prawniczych portalach na Ukrainie:

Gazeta Prawna

Ukraiński Prawnik

*****

To jest oczywiście niezwykle miłe i co to dużo mówić – czuję się naprawdę szczęśliwy. Głównie dlatego, że zachowanie naszych partnerów wynika z tego, że po prostu dobrze robimy to, co robimy. To jest sedno tego, co chcemy robić i co ja chcę robić nie tylko jako przedsiębiorca, ale jako człowiek, obywatel Wielkiego Świata.

 

web.lex Meeting – Maj 2017

Rafał Chmielewski09 marca 20172 komentarze

Powoli i nieubłaganie zbliża się kolejny web.lex Meeting. W tym blogu jeszcze o tym evencie nie pisałem. Dużo natomiast w moim poprzednim blogu >>

Ale w skrócie: web.lex Meeting to coroczne święto web.lex, na które zapraszane są kancelarie, które z nami współpracują. Dziś już około 150. Całkiem spora i mocna drużyna 🙂 Jest to okazja do spotkania, porozmawiania, podzielenia się doświadczeniem, powspominania, ale i do przyswojenia sobie odrobiny wiedzy biznesowej. Za każdym razem bowiem na web.lex Meeting zapraszam dodatkowo przedsiębiorców, ludzi, którzy coś już osiągnęli i mogą nam przekazać swoje doświadczenie.

W poprzednich latach na przykład były to szkolenia za zakresu zatrudniania, zarządzania zespołem, ochrony danych osobowych, e-mail marketingu, czy ochrony danych w cyberprzestrzeni, i inne.

W tym roku, podobnie jak w roku poprzednim, web.lex Meeting będzie miał miejsce w hotelu InterContinental. Wcześniej spotykaliśmy się w warszawskim Centrum Przedsiębiorczości, ale od kiedy nasza Grupa jest większa, przenieśliśmy się do miejsca większego no i bardziej reprezentacyjnego. A InterContinental to przecież klasa sama w sobie.

Dziś, tak się złożyło, rozmawiałem z menadżerem od eventów. Ustalałem szczegóły: salę, przerwy kawowe, lunch, bankiet, itp. I przy okazji zrobiłem kilka fotek naszej przyszłej sali oraz samego hotelu:

 

Treść jest chroniona hasłem. Aby ją zobaczyć, proszę poniżej wprowadzić hasło:

Treść jest chroniona hasłem. Aby ją zobaczyć, proszę poniżej wprowadzić hasło:


Tak, tak! To też jest sposób komunikacji!

Wiem, że prymitywny… Ale cóż … Taki jest świat. Ktoś może nawet powiedzieć, że pierwotni mieszkańcy Terry mieli bardziej wyrafinowane sposoby komunikacji: za pomocą dynamicznych obrazków polowań na mamuty, zostawianych na ścianach zamieszkiwanych jaskiń, komunikowali swoją historię, tradycje, odwagę, itd. Dzisiaj często zamiast pisać wklejam “buźkę”… i jestem “zadowolony”.

Ale spójrz jeszcze na to z innej strony: co taka “buźka” mówi. Ona komunikuje wiele ważnych rzeczy. Mianowicie (w zależności od kontekstu): lubię co powiedziałeś / lubię cię / akceptuję to, co robisz / akceptuję twoją obecność w gronie moich znajomych…

– Rafał, ale w pracy i działalności kancelarii prawnej to się nie przydaje. Bo przecież za pomocą “buźki” nie przekażę efektu mojej pracy, który ma wymiar merytoryczny. Po co mi taki obrazek…

Zwróć uwagę, że komunikacja kancelarii nie ma miejsca tylko za pomocą słowa. Ale za pomocą wszystkiego, co oddziałuje na wszystkie zmysły Twojego klienta, czyli na emocje. Kiedy ubierasz się w garnitur, togę, kiedy urządzasz swoją kancelarię, budujesz stronę WWW, czy kiedy prowadzisz blog prawniczy, to robisz to po to, aby coś komunikować. Nawet kiedy się nie odzywasz do swojego klienta zbyt długo (w jego odczuciu), to również coś komunikujesz!!!

Wbrew pozorom wszystko jest komunikacją. Także takie “buźki”. Nie przekazują wartości merytorycznej, ale oddziałują na emocje. A od nich – od tych emocji – zależy, czy klient w ogóle do Ciebie przyjdzie, czy będzie chciał wrócić i Cię dalej polecać. Innymi słowy mówiąc: od emocji (w tym też między innymi takich “buziek”) zależy, czy Twoja kancelaria będzie się rozwijać.

*****

Dużo na temat emocji i ich znaczenia w promocji kancelarii prawnej znajdziesz w Pamiętniku Adwokata. Emocje są bowiem nierozerwalnie związane ze skutecznym blogiem prawniczym.

Rafał 🙂

Od dawna już nie informuję w swoich blogach z jakimi kancelariami web.lex współpracuje, ani jakie blogi prawnicze wspiera. Nie robię tego, bo powyżej setki kancelarii i blisko 200 blogów prawniczych to już na tyle dużo, że może takie informacje nie robią już na nikim wrażenia i są zwyczajnie nudne.

Ale tym razem jest inaczej! Ponieważ od kilku tygodni web.lex wspiera pierwszą kancelarię prawną z Ukrainy! Jest to kijowska kancelaria PLP, zajmująca się obsługą przedsiębiorców, w tym przedsiębiorców z Polski (kancelaria posiada obsługę w j. polskim).

Na razie rozpoczął działanie pierwszy blog dotyczący zakładania i prowadzenia firmy na Ukrainie. Autorem bloga jest mec. Andrii Popko – partner rzeczonej kancelarii. Zachęcam Cię do lektury tego ciekawego bloga. A jeśli będziesz miał klienta, który zamierza inwestować na Ukrainie – możesz się śmiało z kancelarią PLP kontaktować.

*****

Obecnie wdrażamy drugi blog kancelarii PLP – będzie dotyczył windykacji na terenie Ukrainy. Autorem będzie mec. Ivan Legeida.

Jak nie blog prawniczy to co?

Rafał Chmielewski22 lutego 201710 komentarzy

Dostałem ostatnio pytanie od jednego z naszych stałych i długoletnich klientów [btw… nie znoszę słowa klient – dlatego przeważnie zamieniam to słowo na słowo “Autor”  – nasi klienci w web.lex to przecież autorzy blogów prawniczych :)]… no więc to pytanie dotyczyło tego, czy wg mnie sens ma wchodzenie ze strategią marketingową jego kancelarii do innej branży.

Po krótkiej analizie uznałem, że oczywiście, pod pewnym wszakże warunkiem, ale że jak najbardziej.

Jego odpowiedź była taka:

Rafał, prowadzę już dwa blogi. Nie wiem, czy dam radę sobie z trzecim.

Słusznie. Chociaż w web.lex są Autorzy, którzy prowadzą nawet cztery blogi prawnicze [!], a ja sam prowadzę aktywnie obecnie trzy [trzy dodatkowe zakończyły już swoją aktywność, chociaż wciąż istnieją i promują to, co promowały wcześniej], to wiem, że dodatkowy blog to realne niebezpieczeństwo, że nie znajdzie się na niego czasu.

Z drugiej strony, przecież blog prawniczy to nie jedyne narzędzie promocji! 🙂 Zatem jak nie blog, to co? Moja odpowiedź była taka:

Jasne, że blog prawniczy nie zawsze musi być. Po prostu to jest wizytówka – dowód tego, że się zajmujesz tym, czym się zajmujesz. A przy okazji się świetnie pozycjonuje i rozprzestrzenia świadcząc o Twojej wiedzy i doświadczeniu.

Można jeszcze wymyślić:

– zwykłą stronę WWW z ofertą
– ulotkę do rozesłania klientom
– napisanie książki
– networking
– ebook – powinien być na jakiejś stronie choćby najprostszej.

Zauważ, że wszystko to wymaga dodatkowych nakładów finansowych i czasowych. Zazwyczaj dobrze by było również, aby za działaniem w realu szła jakiegoś rodzaju prezencja w sieci (blog, strona www, ebook, etc.).

Oczywiście, że na 3 blog miałbyś mało czasu, dlatego Cię nie namawiam na bloga! Natomiast patrzę na to z perspektywy 5 lat. Nawet gdybyś napisał coś w takim blogu raz na pół roku, to ostatecznie masz po latach trochę treści, która już jest dla Ciebie kontekstem – promuje Ciebie. 

Chociaż web.lex rozwinął się jednemu blogowi, to oczywiście najlepiej jest połączyć różnego rodzaju działania promocyjne. Blog prawniczy ma jednak sporo zalet, które zawsze trzeba wziąć pod uwagę [więcej o zaletach bloga w kancelarii].

Na koniec dodałem, chcąc nieco “zaburzyć spokój” naszego Autora:

BTW: Pomyśl może nad innym biznesem! 😉 Jesteś przedsiębiorczy – dlaczego nie założyć firmy w innej branży? 

😉

Jakiś czas temu, bazując na rozmowach z setkami (dosłownie) właścicieli kancelarii prawnych w Polsce, napisałem króciutki poradnik o ich doświadczeniu, jakie posiadają w rozwoju ich “przedsiębiorstw”. Poradnik nazwałem Mała kancelaria w małym mieście.

Poradnik cieszy się dużą popularnością nawet jeszcze teraz. Do dziś pobrało go z mojego bloga e-marketingowego 1120 osób.

Kilka dni temu uzupełniłem jednak jego treść o tematy związane z rozmową z klientem face to face oraz przez telefon.

Jeśli chcesz go sobie pobrać (PDF) – wystarczy kliknąć w obrazek:

Zabezpieczone: Pamięci Asi Marskiej

Rafał Chmielewski07 lutego 2017Komentarze (0)

Treść jest chroniona hasłem. Aby ją zobaczyć, proszę poniżej wprowadzić hasło:

Jak rośnie web.lex

Rafał Chmielewski07 lutego 20178 komentarzy

Wczoraj prowadziłem szkolenie dla prawników z kancelarii ukraińskiej. Złożyło się bowiem tak, że web.lex rozpoczął współpracę z kancelarią prawną z Kijowa. Zatem nasza Grupa web.lex powiększyła się wczoraj nie tylko kolejnego partnera, nie tylko o dwa kolejne blogi prawnicze (których niebawem będzie 200), nie tylko o kolejnych fantastycznych ludzi, ale zwiększyła też swój zasięg geograficzny (poza UK, AUS i DE jest też już UKR).

Dzięki współpracy z kancelarią ukraińską (PLP) jako web.lex mamy większe możliwości świadczenia usług na wschodzie Europy, a jako Grupa [kancelarii prawnych] mamy możliwości świadczenia usług prawnych dla przedsiębiorców na wyższym poziomie.

*****

Na wczorajszym spotkaniu miałem krótką prezentację w j. ang. dotyczącą bloga prawniczego i możliwości, jakie tkwią w tego rodzaju promocji kancelarii prawnej. Jeśli jesteś zainteresowany otrzymaniem tej prezentacji, to zamieszczę ją dziś do pobrania w Biuletynie – możesz zapisać się na niego poniżej.