Rafał Chmielewski

Jestem prawniczym blogerem od 2008 roku. Od 2009 roku prowadzę blog o e-marketingu prawniczym. Od tego czasu też kieruję web.lex - firmą konsultingową wdrażającą najlepsze na świecie blogi prawnicze w Polsce i za granicą.
[Więcej >>>]

Treść jest chroniona hasłem. Aby ją zobaczyć, proszę poniżej wprowadzić hasło:

To jest prawdziwy HOT NEWS: Pamiętnik Adwokata jest już w przedsprzedaży >>!!! Już teraz możesz stać się właścicielem poradnika za cenę 10% niższą od ceny podstawowej, czyli za 53,10 pln. Jeśli chcesz skorzystać z okazji – kup teraz. Po prostu.

Umowa z wydawnictwem opiewa na wydruk jedynie 1500 sztuk Poradnika. Zastanawiam się zatem, czy nie warto się pośpieszyć i jednak skorzystać z oferty przedsprzedażowej. Kto wie, może nakład się szybko wyczerpie? A jak będzie z dodrukiem to ja sam nie mam pojęcia jeszcze… Mówiąc szczerze, oczekujących na samym Facebooku jest około 3 tysięcy, na Twitterze nieco ponad 500, na Instagramie lekko ponad 340, na liście mailingowej obecnie około 500 osób.

Jeśli prowadzisz kancelarię to pamiętaj o możliwości odliczenia podatku VAT oraz obniżenia dochodu o wartość Pamiętnika Adwokata. HAHA 🙂 same korzyści 🙂

Gdybyś miał do mnie pytania – śmiało pisz.

zrzut-ekranu-2016-10-22-o-14-41-33

Zrzut ekranu 2016-06-28 o 13.14.55

Pamiętnik Adwokata już się drukuje

Rafał Chmielewski20 października 20162 komentarze

Hurra!

Właśnie otrzymałem z wydawnictwa Helion informację:

Pana książka zgodnie z naszym planem wydawniczym wydrukowana będzie w 43 tygodniu roku, czyli pomiędzy 24 a 28 październikiem. 

Tak więc w poniedziałek zacznie się drukowanie Pamiętnika Adwokata, po czym kilkaset egzemplarzy trafi do mnie, a 2.000 do sklepów.

Cała przygoda, która zaczęła się na początku tego roku (2016), właśnie się kończy… a może wręcz przeciwnie? A może właśnie się zaczyna? Czas pokaże 🙂

Jeśli jeszcze nie wiesz, jak Pamiętnik Adwokata będzie wyglądał, to właśnie to widzisz poniżej:

img_4002

Zaproszenie na szkolenie do krakowskiej OIRP

Rafał Chmielewski30 września 20162 komentarze

Projekt okładki tylnej oraz skrzydełek

Rafał Chmielewski21 września 2016Komentarze (0)

Właśnie … na okładce Pamiętnika Adwokata ma być tyle informacji, że nie zmieszczą się one na dwóch stronach. Bo na tylnej okładce będą:

  • opinie o książce trzech prawników: adwokata, doradcy podatkowego i jednocześnie radcy prawnego, oraz rzecznika patentowego,
  • krótki opis zawartości książki,
  • moje zdjęcie,
  • informacja o autorze, czyli rzecz oczywista – o mnie.

Dużo tego, zatem Helion – wydawca – zdecydował, że do okładek będą skrzydełka.

Na szczęście okładka Pamiętnika, czyli jej główna strona, została już zaprojektowana i zaakceptowana [jeśli jesteś na liście mailingowej, to ją zobaczysz]. Na szczęście, gdyż proces twórczy w tym wymiarze ciągnął się bardziej niż etap korekty 😉 Jeśli śledzisz postępy powstawania pamiętnika adwokata to sam wiesz jak to było – haha 🙂

Obecnie czekam na wprowadzenie poprawek do tekstu, o których pisałem Ci poprzednio. Mam nadzieję, że to będzie już finał korekty – no zobaczymy 🙂

Dobrego dnia!

Rafał 🙂

 
Zrzut ekranu 2016-06-28 o 13.14.55

Parę dni temu z wydawnictwa Helion otrzymałem złożony już tekst Pamiętnika Adwokata. Do ostatecznego sprawdzenia.

Myślę sobie: po co? Przecież razem z panią korektorką zrobiłem to kilka razy. Dlaczego mam jeszcze to czytać? Trochę mam już dość tej samej piosenki od stycznia.

No ale wydrukowałem PDFa i … zauważyłem brak dedykacji na pierwszej stronie. Czyli… uznałem, że będzie dobrze, jeśli ten tekst jednak przejrzę jeszcze raz.

Na drugiej stronie była literówka … Zzzzzz…… No i okazało się, że zmian było co nie miara. Cały weekend spędziłem na czytaniu i poprawianiu Pamiętnika Adwokata. A we wtorek wysłałem poprawki do wydawcy.

Uff….

Dziś otrzymałem wiadomość, że graficy pracują już nad kolejnymi stronami okładki i jej skrzydełkami. Okładka będzie miękka. A edytor zamieszcza już moje poprawki.

Zatem zbliżamy się do finału!

*****

Miejscami poprawek było tyle:

img_3835
Zrzut ekranu 2016-06-28 o 13.14.55

Emocje w blogu prawniczym

Rafał Chmielewski13 września 2016Komentarze (0)

Emocje są kluczem do powodzenia, dlatego w “Pamiętniku Adwokata” wiele na ten temat będzie opowiedziane.

Emocje to także temat wielowątkowy. Dlaczego są potrzebne w prawniczym blogu? Napisałem o tym artykuł w moim blogu e-marketingowym, do lektury którego zachęcam Cię gorąco:

zrzut-ekranu-2016-09-13-o-01-15-06

Jak często pisać w blogu prawniczym

Rafał Chmielewski08 września 2016Komentarze (1)

No właśnie, jak często? Narosło w okół tego wiele legend, przypuszczeń i błędnych wiadomości. Znalazłem w swoich zasobach nagranie, w którym wszystko wyjaśniam:

 

Posty w blogu prawniczym innego rodzaju

Rafał Chmielewski05 września 2016Komentarze (1)

IMG_3784

[To jest dalsza część artykułu, który ukazał się w Polskim Prawniku >>]

Zapewne znasz podział czynności w firmie na Ważne – Pilne, Ważne – Niepilne, Nieważne – Pilne i Nieważne – Niepilne. Wszystkie czynności, których podejmujesz się w ciągu dnia, można przyporządkować do którejś z tych kategorii:

 

Zrzut ekranu 2016-08-26 o 13.52.27

Kiedyś uważałem, że najważniejsze z tych wszystkich czynności to te, które są czynnościami Ważnymi i Pilnymi. Są tutaj wszelkie sprawy na już, na teraz. Spotkanie, wizyta w sądzie, zapłacenie VATu, itp. Są tutaj też czynności, które w wyniku upływu czasu przeniosły się z kategorii Ważne – Niepilne. Odłożone w czasie stały się po prostu pilne. Cóż, bez wątpienia są to ważne rzeczy – nie możemy ich przekładać na potem, gdyż grozi to różnymi konsekwencjami.

Po jakimś czasie zrozumiałem jednak, że mimo tego najważniejszymi czynnościami w prowadzeniu kancelarii (czy innej firmy) nie są działania Ważne – Pilne, ale są nimi działania z kategorii Ważne – Niepilne!

Dlaczego?

Czynności i działania Ważne a Niepilne można podzielić na dwie kategorie:

  1. te, które na pewno staną się pilne i…
  2. te, które prawdopodobnie nigdy pilne nie będą.

Z tymi pierwszymi sobie poradzisz – jak wiesz one w pewnym momencie przejdą do kategorii Ważne – Pilne i po prostu je wykonasz. Natomiast czynności, które prawdopodobnie nie będą nigdy Pilne, to są czynności, nad którymi w zasadzie nigdy się nie zastanawiasz, gdyż nie znajdujesz na to czasu z uwagi na konieczność realizacji działań z kategorii…. Pilnych!

Tymczasem działaniami Ważnymi – Niepilnymi, które prawdopodobnie pilne nigdy nie będą, są wszelkie te, które zabezpieczają przyszłość biznesu, czyli przyszłość kancelarii. Jakie to one mogą być? Np. ustalenie strategii i pilnowanie, czy jest ona realizowana. Samokształcenie w zakresie organizacji i zarządzania kancelarią. Badanie i analiza rynku i potrzeb. Tworzenie nowych usług. Zatrudnianie i poszukiwanie lepszych pracowników. W końcu poszukiwanie nowych klientów oraz podejmowanie działań promocyjnych, w tym dbałość o budowę marki kancelarii i jej ogólnego wizerunku na rynku.

Kancelaria prawna jest przedsiębiorstwem szczególnego rodzaju. W dużych podmiotach zatrudnienie znajdują wykwalifikowane osoby, które profesjonalnie zajmują się poszczególnymi elementami organizacji kancelarii, zostawiając prawnikom pole do swobodnej realizacji przedmiotowych zadań. W małej kancelarii sytuacja jest zupełnie inna – tutaj właściciel musi zadbać o bieżącą obsługę merytoryczną klienta i jednocześnie o całą jej organizację. Nikt nie wykona za niego pracy związanej zabezpieczeniem źródeł służących rozwojowi w długim okresie czasu. W tej sytuacji zatem czynności Ważne ale Niepilne odkładane są na przyszłość i jednocześnie zazwyczaj, będąc przytłoczonym czynnościami Pilnymi. Właściciel takiej kancelarii nigdy ich nie podejmuje, narażając tym samym siebie i swoją rodzinę (a także często swoich pracowników) na ryzyko utraty płynności finansowej.

Bardzo podobna sytuacja miała miejsce w kancelarii, której byłem gościem (o której właśnie opowiedziałem w Polskim Prawniku): nikt tam nie myślał o przyszłości – skupiano się wyłącznie na czynnościach pilnych. Stali klienci regularnie dostarczali środki finansowe i właścicielowi wydawało się, że będzie tak zawsze. Nie zdobywał nowych klientów, nie wchodził do nowych branż, nie dbał o elementy wizerunkowe oraz promocyjne. W rezultacie stanął na skraju bankructwa, gdyż sytuacja w obsługiwanej branży zmieniła się tak szybko, że nie był w stanie zareagować w odpowiednim czasie. Nie był przygotowany na zmiany.

Morał z tej opowieści jest taki: pamiętaj o tym, że w procesie zarządzania kancelarią nie mniej istotne od czynności Pilnych, są również czynności, które Pilne nigdy nie będą. To one gwarantują Ci przetrwanie na rynku, a także rozwój. Wśród tych czynności są oczywiście działania promocyjne w sieci. Z których najefektywniejsze to dobrze wykonana strona WWW, blog prawniczy, oraz coraz częściej obecność kancelarii w mediach społecznościowych.
Zrzut ekranu 2016-06-28 o 13.14.55